|
|
|
|
| POŁOŻENIE STĘPINY |
|
|
|
Wędrowcze,
spójrz na mapę Polski. Oto jej południowo-wschodnia część. Kiedyś szumiało tu
morze, zaś na północ od niego sterczały stare góry. Z gór tych, w ciągu wielu
tysięcy lat, woda spływająca do naszego morza znosiła różne szczątki. Zalegały one
na dnie morza tworząc grube, zbite osady.
|
|
| Aż przyszedł czas gwałtownych zmian. Oto
gdzieś na południu Europy doszły do głosu ruchy górotwórcze. I oto nadszedł kres na
nasze morze. Potężne siły pofałdowały osady zgromadzone na dnie morza i wypiętrzyły
je wysoko do góry. Powstały w ten sposób równoleżnikowo ułożone spiętrzenia
poprzedzielane zapadliskami, tym wyższe, im bliżej źródła sił górotwórczych. Tak
powstały Karpaty, jako najwyższe spiętrzenie, tworzące specyficzną "falę".
Druga taka fala, to nasze tereny - Frysztak, Brzeziny, Prządki. Obecnie
istnieje tu krajobrazowy Park Czarnorzecko-Strzyżowski, trzecia fala zatrzymała się na
linii trasy E4 - od Tarnowa po Przemyśl.
|
|
|
|
To oczywiście nie był
koniec tworzenia się nowego. Na wypiętrzone formacje zaczęły oddziaływać czynniki
klimatyczne, jak: Słońce, wiatry, woda, mróz. Rozpoczęło się rzeźbienie terenu.
Minęły znów tysiące lat i oto mamy fałdy, siodła, cyple, potoki, jary, czy nawet
masywy górskie - oczywiście w odpowiedniej skali.
|
|
|
| Dolinami płyną potoki, strumienie
spadają z mini wodospadów, a wszystko to porośnięte lasami, poprzecinane drogami.
Jeśli wyruszysz, wędrowcze, na południe, to wyjeżdżając z Rzeszowa spójrz przed
siebie - oto tereny o których mowa. Stępina leży w dolinie
wyrzeźbionej kiedyś przez rzekę. Dziś jest to tylko rzeczka - Stępinka
- choć w czas jesienny - czy wiosennych roztopów potrafi być groźna. Stanowi dopływ Wisłoka,
który tworzy piękne przełomy, m.in. właśnie pod Frysztakiem.
|
|
|
Jeżeli pojedziesz więc na
południe, miniesz Strzyżów, Wiśniową i popatrzysz w prawo, zobaczysz wysoki szczyt -
to góra Chełm. Zamyka ona od zachodu naszą małą ojczyznę - dolinę
w której leżą miejscowości Stępina i Cieszyna.
|
|
| Czarowny świat, którego nie omijała
historia, gdzie na każdym kroku spotykamy ślady przeszłości, także geologicznej. Tu
krajobrazy, których słowami oddać nie sposób, bezkresne widoki ze szczytów,
różnobarwne szachownice pól, tu lasy i leśne dukty, którymi chodziłbyś bez końca,
potoki i wąwozy, które wywołują ciarki na plecach, tu wreszcie ludzie życzliwi
każdemu, cisza i krystalicznie czyste powietrze. Tu również bezpieczeństwo.
|
|
Jeśli chcesz
aktywnie wypocząć, jeśli chcesz zobaczyć zabytki przeszłości dalekiej i bliskiej -
przybywaj.
|
|
|
|